Afera z radnym Dawidem Kacprzykiem i jego szpitalnym salonikiem dla VIP-ów z KO zaboli Donalda Tuska dużo mocniej niż tysiąc kłótni w rządzie, które wyciekają do mediów. Klasa średnia zobaczyła wyraźnie, jak w praktyce wygląda system publiczny, z którego sama jest coraz bardziej wykluczana.