Dziesiąty dzień mundialu rozpoczął się od rozgromienia pogromców Biało-Czerwonych, Szwedów, przez Holandię, która wygrała aż 5:1. Niemcy wygrali 2:1 z Wybrzeżem Kości Słoniowej i zapewnili sobie awans do 1/16 finału, a Curaçao zanotowało historyczny punkt remisując sensacyjnie z Ekwadorem 0:0. Tunezja przegrała z Japonią 0:4 i definitywnie pożegnała się z mundialem.