Sprawa 11-letniej Lyhanny wstrząsnęła Francją, ukazując poważne problemy wymiaru sprawiedliwości. Dziewczynka zaginęła 29 maja, szukała jej cała lokalna społeczność. Nikt nie przypuszczał, że zamordował ją ojciec koleżanki, który miał już historię pełną podejrzeń o przestępstwa seksualne wobec nieletnich.