Ministra edukacji narodowej Barbara Nowacka oceniła, że "nikt w Polsce nie będzie bronił Wołodymyra Zełenskiego". Jej zdaniem, honorując UPA, prezydent Ukrainy zrobił "karygodny błąd z naszej perspektywy". - Miał pełną świadomość, że Polska nie zostawi tak tego tematu - dodała.