Ośmioletni Kamil z Częstochowy został pobity i poparzony w swoim domu. Zmarł w szpitalu, w maju 2023 roku. Rodzice usłyszeli już wyroki, ale Prokuratura Regionalna w Gdańsku sprawdzała jeszcze, czy w sprawie mogły zawinić też instytucje i urzędnicy.