To było historyczne głosowanie - żaden rumuński rząd nie upadł dotąd przy tak miażdżącej przewadze głosów. Tego samego dnia rumuński lej osiągnął rekordowo niski kurs wobec euro. Kryzys polityczny w Bukareszcie się rozkręca, a zegar odliczający czas na uratowanie unijnych miliardów bezlitośnie tyka.